- Piotr Arak
W amerykańskiej historii zakup terytorium to nie nowość – była już Alaska, była Luizjana. Ale gdy prezydent USA Donald Trump zaczął mówić o przejęciu Grenlandii i Kanady, nawet doświadczeni dyplomaci przecierali oczy. Wydawało się, że to żart – do momentu, gdy propozycja padła oficjalnie.
- Mirosław Ciesielski
Postawa nowej amerykańskiej administracji Donalda Trumpa wobec Panamy to nie tylko spór o kontrolę nad kluczową arterię wodną, ale oznaka malejących wpływów USA na rzecz Chin w całej Ameryce Łacińskiej.
- redakcja OKCYDENT
Rozporządzenie Donalda Trumpa o nałożeniu sankcji finansowych i wizowych na Międzynarodowy Trybunał Karny to atak na sądownictwo międzynarodowe – uważa poseł do Parlamentu Europejskiego z Nowej Lewicy Krzysztof Śmiszek i przestrzega, że takie ataki trzeba traktować jako zagrożenie dla praw ofiar zbrodni wojennych.
- Kazimierz Turaliński
Do przemalowania mapy świata Donald Trump potrzebuje nowych partnerów. Nie istnieje przy tym żadna wspólnota interesów Waszyngtonu z państwami NATO (może poza Turcją). Identyczne cele przyświecają wyłącznie Rosji i Chinom.
- redakcja OKCYDENT
Osoby deklarujące się jako niewierzące spotykają się w amerykańskim społeczeństwie z większymi uprzedzeniami niż m.in. homoseksualiści, Żydzi czy Afroamerykanie – wynika z analizy przeprowadzonej przez naukowca z Uniwersytetu Massachussetts Lowell. Ateiści to grupa wzbudzająca nieufność zwłaszcza wśród nacjonalistów chrześcijańskich, którzy amerykańską tożsamość narodową ściśle wiążą z tożsamością religijną chrześcijan.
- redakcja OKCYDENT
– Trump jest biznesmenem, więc on rozpatruje relacje na scenie politycznej z punktu widzenia, czy to się kalkuluje. Takie transakcyjne myślenie o świecie to jest podejście zabójcze dla wszelkich sojuszy – mówi amerykanista dr hab. B. Szklarski. Wygrana Trumpa w listopadowych wyborach prezydenckich budzi obawy sojuszników USA, m.in. w kontekście jego wypowiedzi kwestionujących funkcjonowanie NATO i art. 5.
- redakcja OKCYDENT
Do wyborów prezydenckich w Stanach Zjednoczonych pozostało nieco ponad osiem miesięcy. Jak na razie nie ma wątpliwości, że to Donald Trump uzyska nominację Partii Republikańskiej i zmierzy się w wyścigu do Białego Domu z obecnym prezydentem Joe Bidenem. Dotychczasowe sondaże – pomimo 90 ciążących na nim zarzutów karnych – dają mu równe szanse, nawet lekką przewagę.